Czwartek, 27 czerwca 2019
email:
swój e-mail jeśli chcesz otrzymywać newsletter

Wycieczka Kraków i okolice

2018-08-16

W ostatnim tygodniu kwietnia spora grupa uczniów  klas II-VI wybrała się na czterodniową wycieczkę do Krakowa i okolic. Wszyscy podekscytowani wsiadali do autokaru, bo zapowiadało się fantastycznie. Dla starszaków sama podróż już była wydarzeniem, bo przecież jak tu spać, jeśli jest tyle ważnych tematów do przegadania… Mniejszym uczestnikom udało się przymknąć oko na parę godzin. A kiedy spało się najlepiej nastąpił pierwszy postój. Udało się zdążyć na najbardziej uroczysty moment poranka na Jasnej Górze, czyli odsłonięcie obrazu Matki Bożej – Królowej Polski. Na wszystkich zrobiło to wielkie wrażenie, nawet na tych, którym troszkę chciało się spać. Najwytrwalsi po Mszy Świętej wędrowali wokół ołtarza na kolanach z prośbami czy podziękowaniami do Matki Boskiej. Po krótkim zwiedzaniu Jasnej Góry wyruszyliśmy w dalszą podróż. Kolejnym punktem wycieczki był Ojcowski Park Narodowy. Tam oprowadzał nas już pan przewodnik, który spędził z nami cały dzień. Każdy z podziwem patrzył na ogromną Maczugę Herkulesa i z uwagą wysłuchał historii zamku na Pieskowej Skale. Następnie udaliśmy się na dość długi spacer po Ojcowskim Parku Narodowym, gdzie podziwialiśmy Jaskinię Łokietka i przepiękne wapienne skały. Trochę zmęczeni udaliśmy się w dalszą podróż do Krakowa. Po zakwaterowaniu i obiadokolacji spotkaliśmy się z panem przewodnikiem, który oprowadził nas po Kazimierzu - Żydowskiej dzielnicy miasta. Bardzo zmęczeni całodziennym zwiedzaniem uczestnicy udali się na zasłużony odpoczynek. Drugi dzień zwiedzania to  Kraków: Barbakan, Brama Floriańska, Kościół Mariacki z ołtarzem Witta Stwosza, podziemia Rynku Krakowskiego, Królewski Zamek - Wawel z Katedrą, Rynek Starego Miasta z murami obronnymi, a na zakończenie dnia Kopiec Kościuszki. Po prostu wielkie wrażenie! Nie da się opisać – trzeba zobaczyć! Ostatniego dnia przygotowana była chyba największa dla wszystkich atrakcja – całodzienny pobyt w parku rozrywki Energylandia w Zatorze. Zanim tam dojechaliśmy odwiedziliśmy miasto naszego Świętego Jana Pawła II – Wadowice. Spędziliśmy chwilę w kościele, w którym został ochrzczony i widzieliśmy jego dom rodzinny, który znajdował się nieopodal. Każdy mógł kupić sobie pamiątkę z miasta, w którym mieszał wielki Polak i zjeść papieską kremówkę. Energylandia przywitała nas słoneczną pogodą. Wrażenia niesamowite, każda atrakcja budziła zachwyt: karuzele, kolejki, roller coastery, spill water i wiele innych. Jednym słowem mówiąc dzień niezapomnianych przeżyć. Czwartego dnia zwiedzaliśmy Kopalnię Soli w Wieliczce, maszerując budzącą zachwyt wśród wszystkich uczestników trasą. Pani przewodnik opowiadała ze szczegółami historię całej kopalni, jak i poszczególnych punktów szlaku. Uczestnicy mogli sprawdzić czy ściany są słone oraz czy solanka jest „słońsza” od samej soli… Kopalnia była wspaniałym przystankiem podczas naszej wycieczki, a to jeszcze nie był koniec. Na zakończenie mieliśmy okazję odwiedzić Opactwo Benedyktynów w Tyńcu, które jest najstarszym klasztorem w Polsce. Ważnym elementem pobytu w murach klasztornych były warsztaty pt. „W średniowiecznym skryptorium”, podczas których każdy mógł sprawdzić, jak pisano niegdyś księgi gęsim piórem średniowieczną czcionką. To były ostatnie punkty naszej podróży, która wszystkim pozostanie w pamięci na długie lata. Bo przecież najwspanialsze są wspomnienia z lat szkolnych…